Przygotowanie swojego motocykla na zlot to ogromna odpowiedzialność dla każdego pasjonata. Nie jest to tak proste zadanie, zwłaszcza jeśli zamierzamy pokazać się z najlepszej strony. O ile ze sportowymi motocyklami, nie ma większego problemu, ponieważ wystarczy swoją maszynę wyczyścić i przygotować ją mechanicznie na upalanie gumy, to przy chopperach, musimy wysilić się o wiele mocniej, ponieważ je prawdopodobnie będziemy jedynie pokazywać i jeśli znajdziemy takiego samego pasjonata jak my (a możecie być pewni, że znajdziemy taką osobę), to chętnie odpalimy swój motocykl, by pokazać mu jak brzmi prawdziwy silnik!

Poprawa wizualna.

Ok, zastanówmy się nad tym, czym charakteryzują się choppery i czym różnią się od innych motocykli. Przede wszystkim, posiadają dużą ilość chromowanych elementów, które nie będą robić pozytywnego wrażenia, jeśli będą matowe i broń boże pordzewiałe (wyjątkiem są modele, które wykonane zostały z coraz to bardziej popularnym stylem, nazywanym potocznie rat style).

Musimy więc wyposażyć się w pełny zestaw do polerowania i jeśli pewne elementy jak gmole, tłumik i osłony są zardzewiałe, to po prostu musimy nałożyć ponownie chrom, lub nawet pokusić się o wymianę ich na nowe, co może okazać się niesamowicie kosztownym procesem, gdyż osłona silnika i gmole, mogą kosztować nawet kilkaset złotych.

Dodatkowo należy zadbać o lakier, by nie posiadał on żadnych brzydkich zarysowań i błyszczał się w słońcu tak mocno, że motocykl przykuje uwagę wszystkich odwiedzających. Choppery zazwyczaj na baku paliwa, posiadają artystyczne malunki, które zrobią ogromne wrażenie na innych, jeśli tylko będą odpowiednio zadbane (tutaj znów może przydać nam się zestaw do polerowania). Warto również zadbać o nasz wygląd i zakupić kurtkę  na chopper.

Motocykl nie wygląda spektakularnie, jeśli posiada brudny i zaniedbany silnik! Pamiętajcie o tym zawsze, bo w innym wypadku staniemy się pośmiewiskiem wśród innych pasjonatów. Zestaw do czyszczenia silników nie jest drogi, więc nie musimy przejmować się wysokimi kosztami. Będzie on również służył nam na kilka zlotów, więc nie jest to wydatek jednorazowy. Pozbędziemy się wtedy resztek smaru, płynów, błota i przede wszystkim piasku, który przykleja się do elementów silnika.

Co z mechaniką?

Wygląd oczywiście to nie wszystko, ponieważ jak by wyglądał lans bez odpowiedniego dźwięku i odpalenia maszyny z samego dotyku! W tym wypadku powinniśmy zadbać o części mechaniczne i układ wydechowy.

Broń boże nie przewiercajcie swoich tłumików! Jest to czynność, która ma sprawić, że maszyna będzie o wiele głośniejsza, jest to jednak trend z lat 80, gdzie motocykle kończyły się na Polskich kultowych produkcjach i mało kto posiadał motocykl o pojemności powyżej 150 centymetrów sześciennych. Obecnie jest to czynność, która kojarzona jest z mniejszością młodzieży wiejskiej i nie chodzi o pochodzenie, tylko zachowanie i czynności. Mówiąc wprost, wyobraźcie sobie Golfa wersji trzeciej w gazie, z przewierconym tłumikiem, który brzmi jak puszcza po słodkim gazowanym napoju. Czy chcecie żeby wasz chopper tak brzmiał? Szczerze raczej wątpie.